Lek na duże kłopoty
„Odpowiedniejszą rzeczą jest śmiać się za życia, niż lamentować” (Seneka). Radość często bywa początkiem naszego smutku. Nie byłoby radości bez smutku. Lecz żaden smutek na świecie nie trwa wiecznie. Kończy się smutek, pojawia się radość — i tak równoważą się wzajemnie. Płacz i śmiech to prawie to samo, ale to drugie jest przyjemniejsze. Humor polega na tym, że śmiejesz się mimo wszystko.
„Uprzejme spojrzenie i uśmiech znaczą więcej niż udana rozmowa” (Stefan Wyszyński). Jest lekarstwem na kłopoty. Przede wszystkim poprawia samopoczucie. Gdy się uśmiechasz, czujesz się tak, jakbyś zrzucił z siebie duży ciężar. Twój uśmiech rozjaśnia życie wszystkich, którzy go widzą. Dla kogoś, kto ogląda dziesiątki ponurych i zachmurzonych twarzy odwracających wzrok, Twój uśmiech to promień słońca przebijający się przez chmury. Zwłaszcza gdy ten ktoś jest właśnie nękany przez szefa czy narzekających klientów. Twój uśmiech przypomni mu, że nie wszystko jest beznadziejne, że na świecie jest jeszcze radość.
„Jest tylko jedno lekarstwo na duże kłopoty — małe radości” (Karl Heinrih Weggerl). To, co nosimy na twarzy, jest o wiele ważniejsze od ubrań, które nosimy na sobie. Ludzie, którzy się śmieją, zwykle sprzedają, uczą się, pracują efektywniej, mają szczęśliwsze związki i wychowują szczęśliwe dzieci. Uśmiechaj i śmiej się często sam do siebie, do innych i nawet przez telefon, bo to słychać!
Często pogodne usposobienie jest decydującym czynnikiem przy wyborze kandydata do pracy, przyjaciela czy współmałżonka. Optymistom jest łatwiej pokonywać wszelkie trudności — zarówno w związku, jak i na zewnątrz niego. Jak się uśmiechać, gdy nie jesteś w nastroju do uśmiechania? Psychologia dowiodła, że choć działanie wydaje się iść za uczuciem, w rzeczywistości działanie i uczucia są w równowadze. Wpływając na coś, co mamy pod bezpośrednią kontrolą woli — czyli na swoje zachowanie — możemy pośrednio wpłynąć na uczucia (udowodnione!). Gdy więc nic Cię nie cieszy, a chciałbyś odzyskać radość życia — zacznij kontrolować swoje myśli i zachowanie.
Pamiętaj, że szczęście nie przychodzi z zewnątrz. Zależy od tego co jest w nas. Abraham Lincoln mówił: „Ludzie są dokładnie tak szczęśliwi, jak myślą, że są”. Oto co powinieneś zrobić:
Pomyśl o wszystkich rzeczach, które masz, a z istnienia których większość ludzi nie zdaje sobie świadomie sprawy. Oto lista nie-których z tych rzeczy — sprawdź, ile z nich masz Ty:
Życie, zdrowie, wzrok, słuch, dwie ręce, dwie nogi, jedzenie, ciepłe miejsce do spania, rodzinę, przyjaciół, umiejętności, zawód, ładny widok z okna, pieniądze… Co jeszcze możesz mieć? Jeśli masz problem, zmartwienie — dowiedz się, jak uwolnić się od zmartwienia i znaleźć rozwiązanie problemu. „Dla cierpiących najmniejsza radość jest szczęściem” (Sokrates).
Śmiech jest lekarstwem, które każdy może sobie przepisać.
Powyższe opracowanie jest fragmentem książki “Jak oczarować kienta” Jana Batorskiego.

